wtorek, 23 lipca 2013

Od Yuuko

Wywalili mnie z miasta.Za co?A za to, że stworzyłam "nielegalną" stronę o grach ;-;.Szłam na piechotę przez ulice.Jechało dużo aut, każdy się zatrzymywał, ale ja nie chciałam pomocy.Wolałam iść sama.Szłam bardzo długo, ale nawet po takim czasie nadal widziałam tylko autostrady.Była ciemna, granatowa noc.
-Eh... - Usiadłam na trawie.Przyciągnęłam kolana do siebie i położyłam na nich głowę.-Jak długo jeszcze? - Spytałam sama siebie smutnym głosem.Nagle zauważyłam jakieś światła.Nie to nie były światła aut.To świeciło się pomiędzy drzewami.
-Czyżby? - W moim sercu zaiskrzył płomyczek nadziei.Zaczęłam iść do tamtego miejsca.Później truchtem, a na końcu biegiem.-O mój boże... - Zakryłam rękoma usta.Do oczu cisnęły mi się łzy.-Tak! - Wydarłam się.To było miasto.-Tak. - Powtórzyłam.Ale tym razem ciszej.Szybko pobiegłam do centrum światła.Przed nim i za nim stały domki parterowe i piętrowe.Gdy dotarłam na miejsce, zauważyłam, że była to wielka willa z basenem, ogrodem i lasem.Miasto.Na wejściu pisało: "Główna siedziba The Night Cat City".Byłam szczęśliwa.W końcu mogłam gdzieś zamieszkać.Ale nie wiedziałam, czy ten ktoś mnie przyjmie.Otworzyłam drzwi, bo nie były zamknięte.
-D-dzień dobry? - Spytałam niepewnie.Odstawiłam moją torbę z rzeczami przy wejściu.Zamknęłam drzwi i szłam wgłąb.-Dzień dobry? - Powtórzyłam.Cisza.
-Dzień dobry! - Ktoś krzyknął radośnie.Ja sama krzyknęłam i aż podskoczyłam.Wystraszyłam się.Był to chłopak.Wyższy ode mnie.Chyba nawet starszy.
-Cześć.Czy to wszystko jest twoje? - Spytałam patrząc w górę.
-Tak.A co? -Uśmiechnął się.
-Czyli to twoje miasto...Mogłabym się tu osiedlić? - Spytałam wracając po torbę.


<Leo?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz